Członkowie szkolnego Klubu Młodego Ekologa 10 kwietnia 2013 roku, pod kierunkiem opiekunek mgr Marty Pałuszyńskiej i mgr Anety Piontek oraz z opiekunem mgr Bogdanem Pawlakiem odbyli kolejne warsztaty terenowe. Tym razem odwiedziliśmy Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich. Mimo iż tego dnia aura była jeszcze iście zimowa i utrudniała nam nieco realizację zaplanowanego programu, ciekawa forma warsztatów przysporzyła nam wielu nowych, ciekawych informacji o środowisku przyrodniczym naszego regionu. Przewodnikiem dydaktycznym zajęć w Parku był „Pan Ludwik” –
dr Ludwik Samosiej – starszy specjalista ds. ochrony przyrody z oddziału terenowego PKWŁ.
Poznawanie Parku rozpoczęliśmy od wizyty w Dworze w Byszewie, należącym niegdyś do rodziny Plichtów. W podworskim parku, w polodowcowych dolinkach, żyją zwierzęta i rośliny, które występują tylko w górach. Obserwowaliśmy tu najstarszy dąb szypułkowy „Jarosław”, przez pracowników nazywany zwyczajnie „Jarek”. Następnie poznawaliśmy Las Łagiewnicki, tzw. Puszczę Łódzką. Położony jest on bardzo blisko centrum Łodzi, ok. 10-15 min. jazdy autobusem. Nie wiedzieliśmy wcześniej, że nie ma takiej niezmienionej formy środowiska jaką jest Las Łagiewnicki nigdzie indziej w całej Polsce, a tylko kilka takich występuje na świecie. W rezerwacie Las Łagiewnicki występują bardzo rzadkie gatunki roślin i zwierząt, które znalazły się w Polskiej Czerwonej Księdze. Przykładem są storczyki. Na terenie Parku znajdują się także Sady tradycyjne, tzn. takie w których rosną tradycyjne odmiany drzew owocowych, niewymagające oprysków. W Parku dominuje sosna, ale np. na terenie Parowów Janinowskich licznie występuje buk, o gładkiej, jasnoszarej korze, osiągający olbrzymie rozmiary, poza tym dąb szypułkowy o przyrośniętych żołędziach, świerk, w dolinach rzecznych, gdzie jest bardzo mokro – olcha czarna, topola. W Lesie Łagiewnickim żyje bardzo dużo dzików, które poszukując pożywienia ryją wokół dębów szypułkowych i bezszypułkowych, buków. Chętnie zjadają żołędzie, bukwie – kosmate owoce, podziemne grzyby, pędraki, larwy owadów.
Wraz z Panem Ludwikiem tropiliśmy dziki poszukując ich tropów i śladów rycia. Znaleźliśmy ich mnóstwo. Obserwowaliśmy też inne zwierzęta w ich naturalnym środowisku, np. wiewiórki. W Parku zamieszkują też sarny, borsuki, bobry. Domy bobrów to żeremia, a wejścia do nich znajdują się pod wodą. Wśród ptaków Parku wyróżnia się czaple siwe, myszołowy, jastrzębie, puszczyki, sowy uszate, zimorodki, wiele mniejszych ptaków. Park to również „raj” dla grzybiarzy.
Bardzo zainteresowała nas informacja, którą podzielił się z nami Pan Ludwik,że niestety w Parku w przyszłym roku nastąpi „rewolucja” – rozpoczęto już budowę autostrady, a wzdłuż niej nici torów kolejowych dużych prędkości, po których pociągi będą jeździły 340 km/h. Podzielą one Park wzdłuż na dwie mniej więcej równe części – jedną od strony Brzezin, drugą od strony Łodzi. Mieliśmy więc okazję zobaczyć w ostatniej chwili Park w jego obecnej formie. Niestety nie można było uniknąć tej budowy. Kiedy w 1994 roku powstawał PKWŁ, warunkiem uzyskania decyzji o jego utworzeniu, było wyrażenie zgody na przebieg przez niego autostrady w przyszłości. Aby Park powstał zgodzono się natę autostradę „wybierając mniejsze zło”. W trosce o mieszkańców Parku zaplanowano budowę nad i pod autostradą tuneli i innych przejść dla płazów, gadów i większych zwierząt, by bezpiecznie mogły przedostawać się z jednej części Parku do drugiej i odwrotnie. Autostrada i tory kolejowe, a właściwie pędzące po nich pojazdy stanowią dla zwierząt ogromne zagrożenie życia.
Po zajęciach w terenie udaliśmy się z „Panem Ludwikiem” na lekcję przyrody do sali dydaktycznej w Gminno Parkowym Centrum Kultury i Ekologii w Plichtowie. „Pan Ludwik” zaprezentował nam film własnego współautorstwa o PKWŁ, dzięki któremu obserwowaliśmy miejsca przez nas odwiedzone, ale w porze letniej. Bardzo ciekawie dopowiadał nam jeszcze wiele ciekawych informacji o przyrodzie Parku, zagrożeniach jakie stwarza jej działalność człowieka oraz sposobach i staraniach jej ochrony. Zaciekawieni sprawą uczniowie zadawali „Panu Ludwikowi” mnóstwo pytań, na które chętnie i wyczerpująco odpowiadał.
Z warsztatów w PKWŁ wróciliśmy pełni nowych doświadczeń i wiedzy na temat otaczającego nas środowiska i przyrody naszego regionu. Pozostaliśmy z nadzieją, że rozpoczęte budowy w Parku nie zagrożą poważnie mieszkańcom Parku, a zakłócenia w ich życiu, jakie wniosą prace budowlane człowieka, będą jak najmniej dla nich dotkliwe.
Do następnego spotkania w terenie!